PPP szansą na czyste powietrze

Energomodernizacja budynków osiedla Juliusz w Sosnowcu

Energomodernizacja budynków stanowiących zasób lokalowy Miasta Sosnowiec wraz z wieloletnim zarządzaniem gospodarką cieplną to pionierski projekt partnerstwa publiczno-prywatnego służący likwidacji niskiej emisji i wzrostowi efektywności energetycznej lokali mieszkalnych. To projekt, w którym podmiotem publicznym jest Miejski Zakład Zasobów Lokalowych w Sosnowcu, a partnerem prywatnym ZEC Katowice należącym do grupy DK Energy Polska. Przedsięwzięcie miało na celu umożliwienie mieszkańcom budynków komunalnych likwidację dotychczasowych palenisk (np. pieców kaflowych i kuchni węglowych), a także integrację wybudowanych instalacji wewnętrznych centralnego ogrzewania i ciepłej wody użytkowej oraz automatyki w ramach jednego systemu zarządzania efektywnością energetyczną, przy zapewnieniu integracji osiedla Juliusz z miejskimi programami termomodernizacji.

Energomodernizacja objęła 22 budynki mieszkalne wraz z budynkiem żłobka. W każdym lokalu zlikwidowane zostały indywidualne źródła ciepła na paliwo stałe i źródła podgrzewania ciepłej wody, a na ich miejscu wybudowano dwufunkcyjne węzły cieplne, instalacje centralnego ogrzewania oraz centralny system przygotowania ciepłej wody użytkowej i cyrkulacji. W wyniku realizacji projektu doszło do likwidacji 967 indywidualnych palenisk, co wiąże się z obniżeniem emisji do powietrza samych tylko pyłów w ilości 81 ton rocznie. Znacznemu zmniejszeniu uległa także emisja CO2 - ponad 8 tys. ton rocznie, a także szkodliwych związków siarki, azotu oraz trującego tlenku węgla.

 

Kluczowym elementem projektu było połączenie kwestii samej zmiany sposobu zaopatrzenia budynków komunalnych w ciepło, co wiąże się z likwidacją niskiej emisji, wraz z zapewnieniem efektywnego wykorzystania dostarczanej energii w celu utrzymania jej kosztów na możliwie niskim poziomie. Sama zmiana sposobu zasilania budynków w ciepło nie rozwiązałaby problemu mieszkalnych zasobów komunalnych, dotkniętych problemem ubóstwa energetycznego. Konieczne było również wprowadzenie systemu zarządzania energią, który zapewni optymalne wykorzystanie dostarczanego ciepła.

Arkadiusz Chęciński Prezydent Miasta Sosnowca

Uciepłowienie Juliusza to unikatowe przedsięwzięcie na skalę kraju. Inwestycja warta 10 mln złotych była realizowana w ramach partnerstwa publiczno-prywatnego. Prace przeprowadzono wewnątrz budynków. Obejmowały one wymienniki, piony i inne elementy, które były niezbędne do tego, by to uciepłownienie wykonać, w tym również zarządzanie ciepłem tak, żeby koszty, które będą ponosić mieszkańcy były jak najmniejsze. Podjęliśmy ryzyko, które się opłaciło. Można powiedzieć, że jesteśmy w zupełnie innym miejscu, niż gdyby spojrzeć na tę dzielnicę kilkanaście miesięcy temu.

Umowa zawarta została na 9 lat. Wynagrodzenie partnera prywatnego stanowią cykliczne płatności uiszczane przez Zamawiającego (opłata za dostępność). Partner prywatny poniósł ryzyko związane z fazą inwestycyjną przedsięwzięcia (ryzyko budowy) oraz większość ryzyka dostępności wraz z gwarancją efektywności energetycznej. Podmiot publiczny odpowiedzialny jest za zapewnienie dostępu do infrastruktury, w której realizowana jest inwestycja, oraz ponosi ryzyko popytu wypłacając partnerowi prywatnemu wynagrodzenie z własnego budżetu.

Geneza projektu związana jest z nasilająca się złożonością procesów zarządzania infrastrukturą miejską przez podmioty publiczne, w której administracja publiczna musi stawiać czoło coraz większym wymaganiom organizacyjnym i finansowym. Sektor publiczny musi zmierzyć się z przyspieszającym procesem zmian technologicznych niemal w każdym obszarze gospodarki komunalnej, która staje się coraz bardziej powiązana wewnętrznie. Wzrasta rola rozwiązań informatycznych i zintegrowanych procesów zarządzania infrastrukturą komunalną. Procesy te zachodzą szczególnie intensywnie w obszarze związanym z ochroną środowiska. Jednocześnie rosną wymogi prawne dotyczące standardów ochrony ziemi, rekultywacji terenów poprzemysłowych oraz ochrony wody i powietrza.

Formuła partnerstwa publiczno – prywatnego sprawdza się doskonale w przedsięwzięciach związanych z efektywnością energetyczną. Umowy tego rodzaju zawierane są od kilku lat, wobec czego wykształciła się już swoista praktyka w tym zakresie. W świadomości interesariuszy takich przedsięwzięć ugruntowały się podstawowe schematy postępowania (podział przedsięwzięcia na etapy budowy i eksploatacji, wyodrębnienie zamknięcia finansowego), jak i pojęcia (np. system zarządzania energią, gwarantowane oszczędności). Jest to też właściwy moment, aby przyjrzeć się obecnej praktyce i wskazać obszary, które wymagałyby dalszych usprawnień.

Zagadnienia związane z efektywnością energetyczną wymagają zasadniczo holistycznego i długoterminowego podejścia. Istotne jest bowiem, aby stosunkowo najmniejszym kosztem osiągnąć jak najlepszy wynik, a także by zagwarantować trwałość tego wyniku. Tym samym potencjalni partnerzy prywatni powinni rywalizować pomiędzy sobą przede wszystkim generalną koncepcją realizacji całego przedsięwzięcia, mając na uwadze jego oczekiwany wynik, rozumiany jako odpowiednia relacja pomiędzy nakładami a uzyskanymi oszczędnościami, a także gwarancję osiągnięcia i utrzymania tego wyniku. Czasem koncentracja na samym sterowaniu przepływami energii może przynieść więcej korzyści, niż kapitałochłonne inwestycje w tradycyjne prace termomodernizacyjne.

Obecnie podmioty publiczne skupiają się na ścisłym określeniu zakresu oczekiwanych robót budowlanych, pozostawiając niewiele miejsca partnerom prywatnym na rywalizację samą koncepcją przedsięwzięcia. W efekcie wybór partnera prywatnego sprowadzony jest do kwestii ceny za określone roboty budowlane, co nie w pełni wykorzystuje potencjał sektora prywatnego w zakresie innowacyjności proponowanych rozwiązań, ani też nie wymaga w zasadzie stosowania formuły PPP.

Co więcej, często podmioty publiczne zamierzają wyko - nać przy okazji prac termomodernizacyjnych również inne zadania, które jednak w żaden sposób nie są związane z uzyskaniem określonego efektu energetycznego (np. przebudowa obiektu, poprawa jego estetyki, dodatkowe wyposażenie obiektu). W takim przypadku należy dogłębnie przeanalizować zasadność włączenia tego rodzaju zadań do przedsięwzięcia efektywnościowego, gdyż teoretyczne synergie wynikające z takiego połączenia mogą okazać się pozorne, a powodzenie całego projektu może okazać się wątpliwe. Podmioty publiczne przy wyborze partnerów prywatnych starają się brać pod uwagę poziom oszczędności energii, który może być uzyskany w wyniku realizacji przedsięwzięcia. Jednakże rozwiązania stosowane w tym zakresie z reguły nie łączą oczekiwanych efektów z nakładami koniecznymi dla ich uzyskania. W naszej praktyce postulujemy, aby przedsięwzięcia związane z efektywnością energetyczną były analizowane pod kątem ich kosztu globalnego, rozumianego jako suma kosztów związanych z ich realizacją, zdyskontowanych w czasie. W taki też sposób powinny być oceniane koncepcje poszczególnych partnerów prywatnych składających oferty w ramach prowadzonych postępowań. W naszej ocenie dotychczas stosowane kryteria oceny ofert, traktujące rozłącznie kwestię ceny za oferowane roboty budowlane i usługi, poziom gwarantowanych oszczędności oraz podział ryzyk są dalece niewystarczające i mogą być polem do manipulacji. Ta kwestia po - winna być przedmiotem zainteresowania podmiotów publicznych na wczesnych etapach pracy nad przedsięwzięciem, tak aby odpowiednie sformułowania znalazły się już w ogłoszeniu o zamówieniu. Z naszej praktyki wynika, iż metoda oceny ofert poprzez odniesienie do ich kosztu globalnego przemawia do podmiotów pub - licznych, nie mniej z uwagi na uprzednie zamieszczenie określonych zapisów w ogłoszeniu napotykają one problemy związane ze zmianą takich kryteriów w toku postępowania.

Kwestia oszczędności energii wiąże się z problemem ustalenia odpowiedniej metodologii obliczania tychże oszczędności. Praktyka w tym zakresie jest dość różna, w szczególności co do ustalania poziomu referencyjnego od którego mają być obliczane oszczędności. Coraz częściej jednak podmioty publiczne przekonują się do rozumowania w kategorii „gwarantowanego poziomu zużycia” zamiast „gwarantowanych oszczędności”, rozumiejąc niedoskonałości związane z teoretycznym charakterem poziomu referencyjnego i późniejsze problemy, które mogą z tego wynikać.

Kolejnym elementem, do którego podmioty publiczne powoli się przekonują, jest kwestia odpowiedniego podziału ryzyk. Podział ten jest istotą projektów realizowanych w formule PPP i jednocześnie stoi w sprzeczności z praktyką podmiotów publicznych wykształconą na gruncie zamówień publicznych. Naturalną tendencją po stronie publicznej jest więc wypychanie wszelkich ryzyk w stronę partnera prywatnego. Na szczęście podmioty publiczne coraz mocniej przekonują się, że z jednej strony same mają szerokie możliwości niwelowania pewnych ryzyk, a z drugiej strony ryzyko przeniesione na stronę prywatną wróci do nich w postaci zwiększonego wynagrodzenia. Poziomy ryzyka po stronie prywatnej przekładają się na wzrost kosztów finansowania

Marek Zdanowicz
Dyrektor ds. prawnych i projektów PPP DK Energy Polska
Partner wydania

W pewnym zakresie coraz większe potrzeby w obszarze ochrony środowiska mogły być współfinansowane ze środków zewnętrznych (UE i środki budżetu państwa), jednak skuteczność interwencji dotacyjnej nie zawsze szła w parze z ponoszonymi nakładami. Mimo nasilających się potrzeb publicznych skala pomocy zewnętrznej nie wzrasta, a pozyskiwanie grantów wymaga zaangażowania, zapewnienia wkładu własnego i prefinansowania dofinasowanych projektów,

co stopniowo przekracza możliwości sektora publicznego. W sektorze energetycznym konieczne staje się integrowanie różnorodnych źródeł energii w ramach lokalnych systemów energetycznych, stosowanie inteligentnych sieci oraz równoważenie miksu energetycznego w kierunku energii odnawialnej. Procesy sprzyjające spełnieniu coraz wyższych parametrów z zakresu efektywności energetycznej oraz ograniczenia niskiej emisji muszą uwzględniać jednocześnie wrażliwość ekonomiczną mieszkańców na drożejącą energię, konieczną do ogrzania mieszkań.

Wobec tych niekorzystnych zjawisk oraz ograniczonych środków dotacyjnych na inwestycje w sektorze mieszkalnictwa, współpraca z sektorem prywatnym na płaszczyźnie finansowej i organizacyjnej jest szansą na szybsze i sprawniejsze (efektywniejsze) zrealizowanie licznych inwestycji. Nie bez znaczenia jest również możliwość wykorzystania zasobów intelektualnych i operacyjnych sektora prywatnego na etapie projektowania i eksploatacji infrastruktury wytworzonej w ramach współpracy typu PPP.

Współpraca z sektorem prywatnym, w przypadku energomodernizacji osiedla Juliusz, z punktu widzenia Miasta Sosnowiec miała na celu walkę z niską emisją i zanieczyszczeniem powietrza, co miało nastąpić poprzez zmniejszenie emisji szkodliwych substancji i pyłów do atmosfery. Projekt przyczynił się do podwyższenia efektywności energetycznej polegającej na zmniejszeniu jednostkowego zużycia energii pierwotnej w lokalach objętych projektem, co przełoży się również na poprawę zdrowia wszystkich mieszkańców Sosnowca. Realizacja projektu podniosła komfort i bezpieczeństwo lokatorów za sprawą pełnej automatyzacji procesów ogrzewania i przygotowania ciepłej wody. Pozwoliła na likwidację zagrożeń związanych z ryzykiem pożaru, zatrucia czadem czy poparzeń. Wzrosła estetyka elewacji i pozostałych elementów ogólnobudowlanych komunalnego zasobu mieszkaniowego. Co ważne, model finansowania przedsięwzięcia uwzględnił wrażliwość ekonomiczną mieszkańców na koszt ogrzewania i ciepłej wody, przy gwarancji osiągnięcia realnych oszczędności energetycznych w perspektywie długofalowej, dzięki przeniesieniu dużej części ryzyka i zadań integratora projektu na stronę prywatną.

Bartosz Korbus

Wróć